Czy warto płacić za ubezpieczenie na życie?

Czy warto płacić za ubezpieczenie na życie?

Dodano: 11.02.2018, przez: T.K.

Bardzo często to od nas samych będzie zależeć przyszłość bliskich po naszej śmierci. Dlatego powinniśmy pomyśleć o zagwarantowaniu rodzinie chociaż czasowej stabilizacji finansowej. Sposobem na to są ubezpieczenia na życie. Na czym polegają i czy faktycznie warto za nie płacić – na te i inne pytania odpowiemy w niniejszym artykule.

 

Ubezpieczenie na życie – kiedy wykupić?

 

Niekiedy w luźnych rozmowach można usłyszeć opinie, że ubezpieczenie na życie to zbędny luksus. Owszem, są przypadki, w których nie jest ono konieczne, ale w wielu sytuacjach jest nieocenioną pomocą finansową dla bliskich zmarłej osoby. Kto więc powinien zdecydować się na wykupienie ubezpieczenia, a w jakich przypadkach jest to faktycznie niepotrzebna wygoda?

Na wykupienie ubezpieczenia powinny się zdecydować osoby, które są jedynym lub głównym żywicielem rodziny. Dla przykładu: jeśli zarabiamy 3 500 zł, a nasza druga połówka nie pracuje lub ma o wiele mniejszą pensję, wtedy po naszej śmierci rodzina na pewno wpadnie w finansowe tarapaty. Ubezpieczenie na życie ma właśnie przed tych uchronić.

Warto się zdecydować na polisę, w momencie narodzin dziecka. W przypadku naszej śmierci małżonek nie zostanie sam z maleństwem wraz z niepotrzebnymi kłopotami finansowymi.

 

Dobry moment na polisę

 

Dobrym momentem na wykupienie ubezpieczenia jest także wzięcie kredytu hipotecznego z partnerem. Wysoka rata, konieczność opłacenia wszystkich rachunków, a do tego wydatki na codzienne potrzeby to zobowiązania, którym trudno będzie sprostać jednej osobie z niską pensją.

Powyższe przykłady wykazują konieczność wykupienia ubezpieczenia na życie, gdyż w przeciwnym razie po naszej śmierci nasi bliscy będą narażeni na kłopoty finansowe. Są jednak grupy osób, które takiego ubezpieczenia nie potrzebują.

Przede wszystkim nie ma sensu ubezpieczenie na życie, jeśli nie założyliśmy jeszcze rodziny. Ideą polisy jest przekazanie pieniędzy bliskim zmarłej osoby, a jeśli mamy status singla i nie utrzymujemy nikogo, to po prostu nie jest nam to potrzebne. Oczywiście możemy się ubezpieczyć, by zapewnić stabilizację finansową rodzicom, ale to już możemy nazwać luksusem, a nie koniecznością.

 

Kiedy nie warto?

 

Nie warto wykupywać ubezpieczenia, jeśli nasze dzieci są już dorosłe, założyły własne rodziny, a nasz mąż lub żona ma tak duże wynagrodzenie, że po naszej śmierci z pewnością sobie poradzi w sprawach finansowych.

Ubezpieczenie na życie jest także zbędne, jeśli mamy zgromadzone duże oszczędności, a nasza śmierć tylko w niewielkim stopniu uszczupli rodzinny majątek. Jeśli w tej sytuacji zdecydowalibyśmy się na wykupienie polisy, to kwota, jaką otrzymają nasi bliscy, będzie dla nich w pewnym sensie prezentem. W tym przypadku także mówimy o luksusie, a nie o potrzebie.

Tylko w sytuacji, w której nasza śmierć oznaczałaby poważne kłopoty finansowe bliskich, powinniśmy poważnie zastanowić się nad wykupieniem ubezpieczenia. Będzie to duże wsparcie dla rodzin z małymi dziećmi, które nie mają zgromadzonych żadnych oszczędności.

 

Polisa na życie a produkty łączone

 

Na rynku jest wiele firm ubezpieczeniowych, które prześcigają się w wymyślaniu nowych ofert, proponując swoim klientom nie tylko standardowe ubezpieczenia, ale także produkty łączone.

Tradycyjne polisy polegają na tym, że ubezpieczalnia, w momencie naszej śmierci wypłaca rodzinie zawartą w umowie kwotę. Jest to forma ograniczenia ryzyka, jakie może nas spotkać w życiu i to niebezpieczeństwo na siebie przejmuje towarzystwo ubezpieczeniowe.

Możemy się jednak spotkać z produktami, które łączą w sobie tradycyjne ubezpieczenie ze sposobem na inwestowanie pieniędzy. Jeśli zgodzimy się na taki rodzaj polisy, nasza comiesięczna składka będzie przez ubezpieczalnię inwestowana. W tym przypadku głównym celem nie jest ochrona w razie zgonu, lecz gromadzenie kapitału. Pomnażaniem gotówki zajmują się fundusze kapitałowe, które wypłacają po śmierci zebrane środki naszej rodzinie lub wskazanej przez nas wcześniej osobie.

Musimy pamiętać, że polisy inwestycyjne są produktami, które najlepiej sprawdzają się w perspektywie kilku/kilkudziesięciu lat. Wcześniejsze zrezygnowanie z takiej umowy może się okazać niekorzystne ze względu na wysokie opłaty likwidacyjne ustanowione przez ubezpieczyciela.

Do wyboru mamy mnóstwo rodzajów funduszy, które mogą pomnożyć nasze składki: ryzykowne fundusze akcji czy fundusze dynamiczne lub nieco bezpieczniejsze fundusze obligacji, pieniężne i gwarantowane. Niezależnie od tego, na którą opcję się zdecydujemy, musimy pamiętać, że każda inwestycja niesie ze sobą ryzyko: możemy wiele zyskać, ale też stracić.

 

Polisy indywidualne i grupowe

 

Ubezpieczenia na życie możemy podzielić na dwie grupy: indywidualne oraz grupowe.

Polisy indywidualne są zawierane między firmą ubezpieczeniową a osobą, która podpisuje umowę i zobowiązuje się opłacać składki.

Do ubezpieczenia grupowego mogą przystąpić pracownicy przedsiębiorstwa, jeśli chlebodawca umożliwia takie rozwiązanie. Ten rodzaj polisy chroni pracownika, a dokładniej jego rodzinę, w przypadku nieszczęśliwego wypadku, poważnej choroby czy pobytu w szpitalu. Plusem takiej polisy jest stosunkowo niska składka, która w całości lub części jest opłacana przez pracodawcę. Minusem jest fakt, że tracimy ubezpieczenie w momencie utraty etatu, ale także na niekorzyść wpływa fakt, że tego ubezpieczenia nie można dopasować do indywidualnych potrzeb pracobiorcy.

Jeśli mielibyśmy odpowiedzieć na pytanie zadane w tytule artykułu, to tak, warto zapłacić za ubezpieczenie na życie. Jednak jest to opłacalne tylko wtedy, kiedy naprawdę tego potrzebujemy, a określając dokładniej, kiedy nie będzie mogła się bez tego obejść nasza rodzina. Gdy nie mamy zgromadzonych oszczędności i jesteśmy pewni, że nasi bliscy nie poradzą sobie finansowo po naszej śmierci, warto płacić kilkadziesiąt złotych miesięcznie, by zapewnić im bezpieczną przyszłość.

 

Artykuł został opracowany przez specjalistów z pozyczkowy-portal.pl

Komentarze