Giżycko mazurskie malownicze miasteczko

Giżycko mazurskie malownicze miasteczko

Dodano: 25.09.2018, przez: T.S.

 

Giżycko miasteczko w sercu Mazur to stolica żeglarstwa w Polsce, ale też znana miejscowość turystyczna i wypoczynkowa. Miasto położone z centrum Krainy Mazurskich Jezior, na północny wschód od Olsztyna, w centrum dziewiczej przyrody Mazur.

 


Zachęcona ofertą turystyczną tej miejscowości postanowiłam wraz z rodziną spędzić 5 wakacyjnych dni w Giżycku. Co prawda pogoda za bardzo nie dopisywała, ale i tak było co zwiedzać i bawić się w tym mazurskim kurorcie.

 


Oferta noclegowa Giżycka jest dość bogata i nastawiona na kieszeń każdego turysty. Zarezerwowaliśmy mieszkanie w pensjonacie Noclegi u Elżbiety. Koszt mieszkania to 120 zł /doba opłaca się na 4- osobową rodzinę. Pensjonat znajdował się ok. 700 m od plaży jeziora Niegocin. Niemniej jednak pogody na kąpiel w jeziorze nie było, dlatego postanowiliśmy nieco pozwiedzać i skorzystać z wielu atrakcji oferowanych przez miasto Giżycko.

 


Naszym pierwszym celem była znana Twierdza Boyen, wybudowana w połowie XIX wieku przez Prusaków, którzy w tym czasie rezydowali na ówczesnych terenach Polski. Fortyfikacja w kształcie sześcioramiennej gwiazdy oddziela od siebie jezioro Niegocin i Kisajno i stanowi jedną z najlepiej zachowanych XIX wiecznej budowli obronnych z okresu zaborów. Twierdzę można zwiedzać wraz z przewodnikiem, a także samemu zapuścić się w historyczną otchłań dziejów naszych pradziadów. Rozległy teren i ciekawa okolica do spacerowania oraz zwiedzania, można spędzić tam kilka dobrych godzin i nabrać ochoty na coś smacznego. W tym wypadku polecam Tawernę Boyen, w której serwują przepyszną pizzę i smaczne piwo. Dla głodnych i spragnionych to idealne miejsce na popołudniowy posiłek.

 


Kolejnym zabytkowym obiektem, wartym zobaczenia jest Wieża Ciśnień. Nazywana również Wodną Wieżą, która jeszcze do 1997 była głównym dostawcom wody dla mieszkańców Giżycka. Wieża liczy sobie ok. 25 m wysokości i zlokalizowana jest na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Wodociągowej. Ta zabytkowa budowla z początku XX wieku to doskonały punkt widokowy, z którego rozciąga się panorama na całe miasto. Warto zatrzymać się tam na parę chwil, aby skosztować aromatycznej i pysznej kawy w scenerii całego miasta.

 


To, co mnie bardzo zainteresowało to Sanktuarium świętego Brunona, które ma iście wojskowy charakter. To jak pamiątka po niemieckiej bytności na polskich ziemiach. Kościół zbudowano w 1938 roku ku czci niemieckich żołnierzy, którzy polegli w I wojnie światowej. Obiekt zachwyca swoją monumentalnością i powaga tamtych dni. Aż trudno nie zdjąć czapki z głowy i się nie przeżegnać. Całości wojskowego charakteru dopełnia zegar kościelny, którego wskazówki zrobione są w kształcie bagnetów pruskich.

 


Miejsc do zwiedzania i spacerowania w Giżycku jest bardzo wiele, ale warto też coś opowiedzieć o jego atrakcjach. Niezależnie od pogody można sobie popłynąć w rejs statkiem po jeziorach otaczających Giżycko. Rejs trwa godzinę, a cena to 35 zł osoba dorosła, 25 zł dziecko.

 


WakePark to dość ciekawa atrakcja, której w żadnym dotychczasowym miejscu w Polsce nie spotkałam. WakePark znajduje się nad jeziorem Popówka Mała. Można szaleć na wakeboardzie niezależnie od wieku. Zabawa jest bezpieczna, ponieważ wszyscy wyposażeni są w kaski i kapoki. Cena imprezy 50 zł. Czynny w sezonie i poza sezonem.

 


Mazurskie mini zoo koło Giżycka najbardziej podobało się moim dzieciom. To doskonała wycieczka jeepami lub bryczkami ukazująca najbardziej egzotyczną florę i faunę naszej ziemi. Tutaj dzieci mogą na własne oczy zobaczyć ciekawe gatunki zwierząt, takie jak tarpany, daniele lub jelenie mandżurskie. To doskonała nauka przyrody wraz z przewodnikiem. Drugim takim miejscem jest rezerwat żubrów w Wolisku, tam można nie tylko spotkać prawdziwego żubra, ale też zażyć czystego świeżego powietrza wśród mazurskiej przyrody. Oba obiekty przyrodnicze czynne są niemal cały rok.

 


Imprezy, które warto zobaczyć latem w Giżycku to:

 


- HIP-HOP Mazury Festiwal w Lipcu, wtedy cała plaża i miasto tańczą. Co prawda impreza bardziej dedykowana dla młodzieży, ale i dorośli fajnie się bawią przy dźwiękach Hio-Hopowej muzyki.

 


- Żeglarskie szanty dla prawdziwych wilków żeglarzy zarówno tych morskich ale, jak i nie tylko. Festiwal organizowany w lipcu przyciąga wiele cumujących do Giżycka jachtów. Wspólne szantowe śpiewanie przy piwie i ognisku to fajna zabawy, w której po raz pierwszy miałam okazję uczestniczyć.

 

Dla miłośników muzyki klasycznej przez całe lato organizowane są Koncerty Organowe. Akurat ta tematyka mniej mnie interesowała, ale też można posłuchać.

 


Giżycko tętni życiem i rozrywkami w sezonie letnim, jak i poza sezonem. Tutaj imprezy rozpoczynają się już w maju, kiedy to mamy dni Giżycka. Warto więc tą mazurska miejscowość odwiedzić o każdej porze roku.

 

 

 

Komentarze