nocuje.net w komórce
kody QR

Przesądy i zabobony..


Kto z nas nie słyszał nigdy o tym, że czterolistna koniczyna przynosi
szczęście? Albo że czarny kot przebiegający przez drogę zwiastuje pecha? Chyba każdy mógłby powiedzieć, że zna te przesądy. Niektórzy przyznają się do tego, że w nie wierzą, inni twierdzą, że to jakaś bajka. Jednak prawda jest taka, że w naszym codziennym życiu wielokrotnie odnosimy się do utartych i powszechnie uznawanych przesądów, które posiadają swoje korzenie w historii i wywodzą się przeważnie z niewiedzy naszych przodków, a także z pierwotnych religii, a wielokrotnie urastają nawet do wymiaru legendy…



Czym właściwie są przesądy? Najczęściej jest to pozostałość dawnych wierzeń, które opierały się na magii. Dlatego np. czarny kot zwiastuje niebezpieczeństwo, ponieważ według dawnych wierzeń, koty tego koloru posiadały czarownice, które uważano za coś złego i nieczystego. Powstały także nowe przesądy, które nie mają żadnego związku z dawnymi kulturami i są wytworem naszej cywilizacji.     

Okazuje się, że przesądy znane są na całym świecie i ich obecność zaznacza się prawie na każdej płaszczyźnie życia. W Chile, jeśli jesteś na pustyni, zanim się napijesz, powinieneś wylać odrobinę wody - będzie to hołd złożony Pachamamu, duchowi Ziemi i uchroni cię przed nieszczęściem. W Kambodży istnieje przesąd, że lepiej nie zaczynać wyprawy we wtorek. Uznaje się, że to "gorący dzień", źle wpływający na podróż. Najlepiej jest wyruszać w drogę w czwartek, który jest dniem zimnym, przynoszącym szczęście. W Rosji nie wolno niczego cerować przed samą podróżą. Nawet jeśli dynda guzik, a taksówka już czeka pod domem, nie należy zacząć go przyszywać, bo to wywoła pecha.
W krajach słowiańskich panuje przekonanie, że gdy jesteśmy spakowani i mamy już wyruszać w drogę, należy "usiąść przed podróżą". Przesąd jest popularny w Polsce, a w Rosji dodatkowo dobrze jest przysiąść na walizce, aby „oszukać” przeznaczenie i odegnać pecha.



Latanie wywołuje u wielu ludzi niepokój, co w połączeniu z tzw. reisefieber może doprowadzić do złego samopoczucia. Żeby oszczędzić pasażerom dodatkowego stresu, wiele linii lotniczych zdecydowało nie umieszczać rzędu numer 13 w swoich samolotach. Podobnie jest w hotelach - na 13 piętrze często nie ma pokojów dla gości, nie ma też pokoi o numerze 13. Znajdują się tam wówczas pomieszczenia służbowe.
Kolejny przesąd związany jest z podróżowaniem w górach. Jeśli napotkasz most, pod żadnym pozorem przez niego nie przebiegaj, bo z pewnością spotka cię nieszczęście.

Wiele przesądów i zabobonów, w które wierzyli, czy też wierzą marynarze to wszystkie te, które związane są z wiatrem. Poszczególne z nich mają na celu przywołanie pomyślnego zefiru, który pozwoli na szybkie przemierzanie wód, pozostałe natomiast na odegnanie zbyt silnych jego podmuchów, które mogą wywołać sztorm albo uszkodzić żagle. Wierzono między innymi, że gwizdanie w czasie spokojnej pogody ma zapewnić nadejście wiatru (taką praktykę stosowali między innymi wikingowie).

Najbardziej rozsławionym chyba przesądem był ten mówiący o tym, że kobieta znajdująca się na pokładzie gwarantuje nadchodzące nieszczęście. Czasami posuwano się do takich skrajności, że po opuszczeniu przez kobietę statku dokładnie myto całą jego powierzchnię i zdrapywano ślady w miejscach, w których się znajdywała. Sądzono bowiem, że każdy ze statków jest uosobieniem właśnie przedstawicielek płci pięknej i mógł odczuwać zazdrość w momencie obecności potencjalnej rywalki na swoim pokładzie. Istnieją również przesądy, które mają zapewnić dużo szczęśliwych podróży.

W Meksyku, jeśli chcesz w nadchodzącym roku doświadczyć wiele fascynujących wypraw, powinieneś wystawić o północy w Sylwestra kilka spakowanych walizek za próg. To z pewnością przyniesie szczęście.  
        
Podsumujmy temat optymistyczną wiadomością – wszystkie przesądy da się odczarować! Gdy czarny kot przebiegł Ci drogę to aby odczarować pecha powinieneś zrobić trzy kroki do tyłu lub trzy razy obrócić się za siebie. Niektóre przesądy można także odczarować obracając się trzy razy wokół własnej osi lub trzy razy podskakując na jednej nodze.

Dlaczego akurat trzy razy? Liczba trzy ma symbolizować Boga, ale godzinę trzecią w nocy uważa się za godzinę szatana! Jest taki przesąd, że jeśli ktoś się obudził o tej godzinie to może zobaczyć ducha, który chce z nim porozmawiać…

W dzisiejszych czasach raczej nie wierzy się w większość z tych przesądów, bardzo wiele osób jednak stosuje się do najpopularniejszych z nich, z czystego przyzwyczajenia lub też w celu zachowania tradycji, a może… tak, na wszelki wypadek..

Marcela Świerzko
marcela@nocuje.net

REKLAMY ADSENSE

300x50
Noclegi w Sopocie, Zakwaterowanie w Sopocie, Kwatery w Sopocie, Pokoje w Sopocie, Apartamenty w Sopocie
Twoja strona www